Osobliwy Dom Pana Adama – escape room BiałystokWalentynki z puentą - Osobliwy Dom Pana Adama - escape room Białystok

Już wcześniej pisałem o tym Dlaczego lubię swoją pracę. Jednym z powodów jest możliwość wykorzystywania mojej weny i talentów wedle moich pomysłów. Od czasu do czasu wpadają mi przeróżne, można by powiedzieć fantazyjne marzenia. Niegdyś, przynajmniej przed założeniem firmy porzucałem je w niepamięć. Dziś staram się je realizować zanim stracę zapał.

W ten sposób powstała jedna z dwóch animacji, które do tej pory stworzyłem. Pomysł na pierwszą wpadł mi znienacka, ot tak, jak wiele innych fantazji. Produktem tamtego momentu jest film „Święta, święta i po świętach”. Kolejnym, o którym dziś piszę jest film pt. „Walentynki z puentą” (spokojnie, znajdziecie go niżej). I tak jak ten pierwszy jest to animacja zrobiona metodą poklatkową. Z moimi skromnymi możliwościami wydała mi się ona najprostsza do zrealizowania, choć czasochłonna. Bowiem w tego rodzaju produkcji nie wystarczy nagrać kilka ujęć w ciekawym miejscu. Najpierw konieczne jest stworzenie całej scenografii, a potem cykanie setek, a nawet tysięcy zdjęć, które z moim nikłym doświadczeniem potrzebują jeszcze potem obróbki.

Scena do animacji poklatkowej escape room białystokPlan zdjęciowy do animacji poklatkowej w Osobliwym Domu Pana Adama

Już wcześniej sam zbudowałem plan zdjęciowy z jakichś niewielkich płyt wiórowych, kawałków dykty, czyli odpadów jakie miałem w escape roomie po budowie pokoi i starej lampki. Poszedłem trochę na łatwiznę jeśli chodzi o scenografię, bo po prostu ją narysowaliśmy razem z żoną na zwykłych kartkach w naszym pierwszym wspólnym mieszkaniu, które wynajmowaliśmy. Najpierw w czasie przyjęć klientów zazwyczaj wyciąłem kilka detali, a następnie w domu kończyliśmy tło na kilkunastu kartkach. Zdjęcia zrobiłem aparatem Nikon D80, w domu, na stole po którym przesuwałem kartki pod aparatem. Musiałem do tego wykorzystać też krzesło, bo blatu na 3 kartki nie starczyło (tyle łapał obiektyw zanim wykadrowałem scenę). Do obróbki zdjęć wykorzystałem programy Gimp 2 oraz Fotor , a animację skleciłem w Windows Movie Maker. Wszystkie te 3 narzędzia to darmowe programy (no, oprócz WMM można powiedzieć, który jest w pakiecie Windowsa). Dźwięki i muzyka pochodzą z darmowych bibliotek z internetów. Generalnie koszt tej produkcji oscyluje w granicach 1 zł (koszt bloku A4), oczywiście nie licząc czasu pracy 😛 Cały scenariusz, elementy scenografii i procesu produkcji wykonałem prawie sam. Zajęło mi to około tygodnia, ale tylko dlatego, że się nie śpieszyłem (poprzedni film zrobiłem w 2 dni).

To doświadczenie dało mi bardzo wiele, bo na prawdę dużo się nauczyłem, a ze zdobytej wiedzy i umiejętności korzystam do dziś. Poza tym film ten otrzymał bardzo wysokie noty i pozytywne „recenzje” 😉 Niektórym tak się spodobał, że nawet polecali go innym. Kiedy opublikowałem go 11 lutego 2018 roku nasz fanpejdż na fejsie miał 452 polubień, a post z animacją dotarł do 6555 osób, a otrzymał 127 reakcji różnego rodzaju (lajki, udostępnienia itp.).

Niektórzy z komentujących pisali:

Moja ocena końcowa jest taka, że widać na pierwszy rzut oka iż jest to amatorka. Można byłoby dużo poprawić jeśli chodzi o jakość zdjęć, czas wyświetlania klatek czy też ich ilość. Z drugiej jednak strony bardzo dużo się nauczyłem. Tak jak napisałem, wiem co można poprawić, udoskonalić, co zmienić. Jeśli najdzie mnie wena to kolejny film na pewno będzie lepiej wyglądał. Tyle tylko, że na razie nie mam pomysłów… Jednak nie tylko o produkcję rodem z Hollywoodu mi chodziło ponieważ do całości mam duży sentyment. Od momentów kiedy z Eweliną razem rysowaliśmy, po wymyślanie tekstów, a kończywszy na pozytywnym odbiorze przez widzów. No i przy okazji był to miły akcent walentynkowy dla mojej ukochanej żony co być może sami przyznacie jeśli obejrzycie to wiekopomne dzieło do końca:

Puenta

Od czasu do czasu wpadają mi przeróżne, można by powiedzieć fantazyjne marzenia. Niegdyś, przynajmniej przed założeniem firmy porzucałem je w niepamięć. Po zbudowaniu Osobliwego Domu Pana Adama zobaczyłem, że dana jest mi przez Boga moc stwarzania i zmieniania rzeczywistości, a tylko moje własne decyzje dzielą mnie od uczestnictwa w tym cudzie.

Recent Posts
Showing 2 comments
  • Wodamineralna
    Odpowiedz

    W czasie poszukiwania w internecie potrzebnych informacji znalazłam ten artykuł. Wielu autorom wydaje się, że posiadają rzetelną wiedzę na opisywany temat, ale niestety tak nie jest. Stąd też moje pozytywne zaskoczenie. Chciałbym dać lajka za Twój trud. Niewątpliwie będę polecał to miejsce i często odwiedzał aby zobaczyć nowe rzeczy.

    • Osobliwy Adam
      Odpowiedz

      Dziękuję 🙂 Aczkolwiek na temat walentynek czy też tworzenia animacji znajdą się na pewno więksi ode mnie eksperci 😛

Zostaw komentarz

Walentynki z puentą - Osobliwy Dom Pana Adama - escape room Białystok